Dla kogo jest pożyteczna teoria „odżywianie zgodne z grupą krwi”?

Fragment książki Natalii Świtko „CO MAM JEŚĆ ?”

BEZZASADNOŚĆ ODŻYWIANIA SIĘ ZGODNIE Z GRUPĄ KRWI

1. Modne produkty na bazie… „grupy krwi”      barbaris

2. Cztery suplementy diety w „jednym”

3. Wygodna teoria aby zwolnić pracownika

4. Cztery rodzaje zdrowia?

5. Wpływ na wybór naszej żywności

6. Długowieczność a grupa krwi

7. Czy można sklasyfikować człowieka?

8. Ile jest grup krwi?

9. Dowód przez zaprzeczenie

10. Poznaj swoją historię!

Modne produkty na bazie… „grupy krwi”

 I. Opracowana przez amerykańskiego naturoterapeutę, doktora Petera J. D’Adamo, koncepcja nowatorskiego sposobu odżywiania się związanego z posiadaną grupą krwi szybko wzbudziła zainteresowanie na całym świecie. Wiele osób uznało jego tezy za prawdziwe. Mimo ogromnego szacunku, jaki żywię dla tego wybitnego uczonego, mam wątpliwości co do słuszności jego założeń. Podczas przygotowywania własnych suplementów diety do uzyskania atestów zaczęłam dokładnie badać skład produktów innych producentów, mających bezpośredni lub pośredni związek z urodą i zdrowiem człowieka. Należy dodać, że suplementy diety produkują nawet firmy zajmujące się odległymi dziedzinami, takimi jak np. motoryzacja. Wówczas po raz pierwszy zetknęłam się z produktami stworzonymi dla określonych grup krwi. Ku memu zdziwieniu, suplementy diety przeznaczone dla osób o różnych grupach krwi niemal nie różniły się od siebie składem. Dla jednej grupy krwi proponowano mieszankę 28 ziół, dla drugiej identyczny zestaw wzbogacony o jedno dodatkowe zioło, dla trzeciej tę samą mieszankę z dodatkiem jeszcze innego składnika. Kiedy przeanalizowałam skład suplementów diety kilku firm, widoczne dla mnie się stało, że jeden suplement diety jest podstawą do wyprodukowania trzech albo czterech. Idea czterokrotnego „pomnożenia asortymentu” pozwala osiągnąć większe zyski. Wydaje się to powodem, dla którego niektóre firmy propagują teorię doktora D’Adamo.

 Ludzie są zadziwiająco ufni w stosunku do pojawiających się na rynku produktów. Nie weryfikują przy tym faktów. Gdyby ktoś powiedział, że musimy uwierzyć w stworzoną przez niego teorię, która dotyczy np. światopoglądu (WIARY), mielibyśmy co do niej rozmaite wątpliwości (warto przypomnieć, że z takich powodów nierzadko wybuchały konflikty wewnątrzpaństwowe oraz międzynarodowe). Jednak jeśli sprawa dotyczy diety, podejście większości z nas radykalnie się zmienia. Nie żywimy większych wątpliwości wobec podanej nam koncepcji. Miliony ludzi uwierzyły w czyjeś stwierdzenie, np. że należy jeść mięso lub się od niego powstrzymywać w zależności od grupy krwi. Teorię D’Adamo zaczęto kopiować, wydawać pod różnymi tytułami, dopasowywać do rozmaitych dziedzin życia itd. W Internecie można znaleźć wiele nowinek związanych z grupą krwi, ze względu na którą różnicuje się rozmaite produkty oraz zachowania – np. metodę odchudzania, ćwiczenia fizyczne (takie jak joga, callanetics, aerobik itp.), kosmetyki (!!!), różne sprzęty i urządzenia do ćwiczeń, gotowania, preparaty ziołowe, multiwitaminy itd. Dzielenie pokarmów, suplementów diety, zabiegów czy ćwiczeń itp. w zależności od grupy krwi jest, moim zdaniem, nieuzasadnione. Może to być jedynie sprytna pułapka marketingowa, działająca na zasadzie „dziel i rządź”, celem wyciągnięcia od ludzi jak największej ilości pieniędzy.

 

Cztery suplementy diety w „jednym”

 II. Jako przykład zastosowania w praktyce teorii grup krwi posłuży analiza suplementu diety pewnej amerykańskiej firmy. Na jej podstawie można poczynić daleko idące wnioski i zrozumieć, dlaczego teoria grup krwi pojawiła się właśnie w USA. Otóż wytwórca proponuje cztery „różne” produkty przeznaczone dla czterech grup krwi. Przyjrzyjmy się im bliżej.

 Grupa 0

Podążajmy za subtelną logiką producenta suplementów diety i zwróćmy uwagę na to, w jaki sposób przekonuje on o konieczności dostarczenia organizmowi wapnia, jednocześnie informując, czego powinien unikać człowiek z grupą krwi 0.

 Ludzie z grupą krwi 0 mają silny układ immunologiczny i trawienny z bardzo skutecznym metabolizmem, co sprzyja dobremu przyswajaniu pokarmu białkowego. Jednak ich organizmowi brakuje elastyczności, w rezultacie czego przy nieprzestrzeganiu optymalnej diety [najwidoczniej producent ma na myśli dietę zgodną z grupą krwi – przyp. aut.] możliwe są uszkodzenia śluzówki żołądka (wrzody), a także alergie i choroby autoimmunologiczne (np. paradontoza, reumatyzm) w związku z nadmierną aktywnością układu immunologicznego. Dla osób z grupą krwi 0 charakterystyczne są choroby krwi, choroby zapalne i niedoczynność tarczycy. Potrzebują one dużej ilości wapnia, ale jego podstawowym źródłem jest niedozwolone dla nich mleko.

 Zwróćmy uwagę, że klienta najpierw należy przekonać, że nie wolno mu spożywać produktów mlecznych, ponieważ nie nadają się one dla jego grupy krwi, a następnie sprzedać mu wapń, będący składnikiem suplementu diety, bo przecież wapń w dużych ilościach jest mu absolutnie niezbędny. Czytajmy uważnie, co producent pisze dalej:

 Kompleksowy preparat X zawiera ponad 40 komponentów, w tym wapń, witaminy z grupy B, mangan, dwa zestawy antyoksydacyjne, a także dodatki roślinne zapobiegające niebezpiecznym chorobom, na które narażone są osoby z grupą krwi 0. W sumie kompleks dla grupy krwi 0 zawiera 42 składniki.

 Grupa A

Dla osób z grupą krwi A najważniejsze jest wzmocnienie układu immunologicznego i zwiększenie odporności na stres. Typowe są dla nich choroby infekcyjne i sercowonaczyniowe, choroby wątroby i nerek, a także najbardziej spośród posiadaczy wszystkich grup krwi grozi im zachorowanie na nowotwory. Dlatego potrzebują dodatkowych roślinnych antyoksydantów, selenu i witaminy E. Nieodzowne jest również zażywanie żelaza i witamin z grupy B w celu zapobieżenia anemii.

 Zauważmy, że grupie tej nie zaleca się spożywania mięsa, więc dla zapobieżenia anemii proponuje się zakup produktu „XA”. Klient taki potrzebuje dodatkowej dawki żelaza i witamin z grupy B, aby uniknąć anemii. Dalej czytamy w ulotce, że skład kompleksu „XA” opracowano, biorąc pod uwagę zagrażające posiadaczom grupy krwi A schorzenia. Zawiera on długą listę witamin, soli mineralnych i ekstraktów roślinnych najlepiej uzupełniających dietę ludzi z grupą krwi A. Ciekawe, że ów kompleks dla osób z grupą krwi A zawiera dokładnie te same 42 składniki, z których składa się kompleks dla osób z grupą krwi 0.

 Grupa B

Grupa krwi B stanowi „złoty środek”. W diecie osób z grupą B mogą znajdować się różnorodne produkty. Jest to jedyna grupa ludzi, którzy przez samą zmianę diety mogą pozbyć się wszelkich chorób. Jednak szczególne cechy i swoistość tej grupy krwi determinuje również swoisty zestaw chorób, do których skłonność genetyczną mają posiadacze tej grupy krwi. Wśród nich występuje najwyższy procent chorych neurologicznie, diabetyków, osób otyłych, ze schorzeniami nerek i chorobami autoimmunologicznymi (np. stwardnienie rozsiane). Układ immunologiczny ludzi z grupą krwi B jest przyjazny dla wirusów. Dlatego powinni oni zażywać preparaty antywirusowe oraz immunomodulatory.

Zwróćmy uwagę na pewną sprzeczność. Z jednej strony producent suplementu twierdzi, że jest to jedyna grupa krwi, której posiadacze mogą się leczyć samą tylko dietą, z drugiej zaś uznaje, że wśród osób z tą grupą krwi znajduje się najwyższy procent ludzi cierpiących na rozmaite choroby, którym przeciwdziałanie wymaga zażywania określonych substancji. Dalsza część ulotki mówi, że skład preparatu „XB” zawiera, oprócz podstawowego kompleksu witamin i minerałów, enzymy trawienne, antyoksydanty, ekstrakty z roślin leczniczych o właściwościach ochronnych i immunomodulacyjnych. Oczywiście w przypadku osób z grupą krwi B mamy do czynienia z tymi samymi 42 składnikami co w poprzednich dwóch przypadkach, z różnicą dwóch ziół.

 Grupa AB

Grupa krwi AB powstała w efekcie zmieszania grup A i B, połączyła w sobie zalety i wady obu grup. W organizmie osób z tą grupą krwi genetycznie zaprogramowane jest zwiększone zapotrzebowanie na białko pochodzenia zwierzęcego tak charakterystyczne dla grupy B, lecz poziom kwasowości soku żołądkowego oraz enzymatyczna aktywność są obniżone tak samo jak u ludzi z grupą krwi A. W rezultacie białka zwierzęce są niewystarczająco trawione i przyswajane, a to prowadzi do schorzeń przewodu pokarmowego. Układ odpornościowy również zbliżony jest do układów odpornościowych osób z grupą A i z grupą B, w następstwie czego jest on tolerancyjny w stosunku do bakterii i wirusów. Dlatego też u ludzi z grupą AB występuje zwiększone ryzyko chorób nowotworowych, a szczególnie raka jelita grubego.

 Bez względu na pokrętną logikę tej argumentacji, przeczytawszy długą listę zagrażających mu schorzeń, każdy mający grupę krwi AB kupi ten „ratujący życie” preparat. Kompleks „XAB” zawierający wszystkie nieodzowne substancje zapobiegające niebezpiecznym dla osób z tą grupą krwi chorobom, w tym ważne antyoksydanty, kwercytynę i selen, kompleksy bioflawonoidów i zestaw ekstraktów roślinnych, stanowi wszechstronną ochronę dla ludzi z grupą krwi AB. Należy dodać, że kompleks dla osób z grupą krwi AB zawiera te same co poprzednie (dla B) 42 składniki z różnicą jednego składnika mineralnego.

Podsumujmy punkt II: Cztery „różne” produkty przeznaczone dla czterech grup krwi okazały się tym samym produktem (z niewielkimi modyfikacjami dotyczącymi dwóch ziół i jednego składnika mineralnego), niemniej nadającym się do wszechstronnego zastosowania (chociaż nieraz sprzecznego i absurdalnego), które pozwala zwiększyć asortyment – a odpowiednio także i liczbę klientów – o 400 %.

 

Wygodna teoria aby zwolnić pracownika

III. Przedstawione koncepcje nie obrazują wszystkich założeń teorii doktora D’Adamo. Książka zatytułowana Live Right 4 Your Type („Żyj zgodnie ze swoją grupą krwi”) wiąże genetyczne cechy grup krwi nie tylko z żywieniem, lecz także i z wieloma innymi dziedzinami życia człowieka: … w Japonii od dawna rekrutuje się pracowników, uwzględniając grupy krwi. Owszem, grupa krwi wpływa również na osobnicze cechy człowieka, jego charakter, sposób reagowania na stres, a nawet zdolności do uprawiania określonego sportu.

 Jest to niezwykle wygodna teoria pozwalająca bez podania przyczyny zwolnić pracownika lub odmówić mu przyjęcia do pracy. Tylko jaką grupę krwi uwzględnia się podczas rekrutacji pracownika i która grupa krwi stanowi wzorzec? Za tę ideę autor powinien otrzymać Nagrodę Nobla od przedsiębiorców wdrażających nowe technologie i urządzenia, które pozwalają jedynie na podstawie „niewłaściwej” grupy krwi dokonywać atestacji stanowisk i zmniejszać zatrudnienie.

 

Cztery rodzaje zdrowia?

IV. Teoria „czterech grup krwi” zakłada, że grupa krwi każdego człowieka na Ziemi jest fundamentem jego charakteru (typu behawioralnego) i zdrowia. Dr D’Adamo twierdzi, że genetyczne cechy ludzkiego organizmu – a więc i grupa krwi – są ściśle związane z typem reakcji behawioralnych. Czy to jest prawda?

 Gdyby tak było, mielibyśmy na naszej planecie tylko cztery rodzaje charakterów, cztery typy behawioralne oraz cztery rodzaje zdrowia (lecz jakie?). Z całym szacunkiem dla wybitnego uczonego i wykładowcy, ale… ile typów behawioralnych istnieje na Ziemi? Czyżby tylko cztery? Otóż wiadomo, że nie istnieją dwa jednakowe atomy nawet wśród tego samego elementu chemicznego (którego przykładem jest Fe – żelazo), gdyż w każdym momencie zmienia się pozycja elektronów na orbitach atomu. W skład organizmu człowieka wchodzą olbrzymie ilości właśnie takich atomów i to nie tylko jednego pierwiastka Fe, lecz elementów prawie całej tablicy Mendelejewa. Co więcej, skład chemiczny człowieka również w każdej chwili się zmienia. Zmiany te wpływają na nastrój, charakter, myślenie, jak i na sposób zachowania się. Stąd wniosek, że nie ma dwóch jednakowych ludzi na Ziemi. Oznacza to, że po naszym globie stąpa około 7 miliardów typów behawioralnych.

 A więc teoria „czterech grup krwi” jest niedoskonała – grupa krwi (wg AB0) każdego człowieka na Ziemi nie jest fundamentem jego charakteru.

 Wpływ na wybór naszej żywności

V. Na razie nikomu nie udało się zmienić grupy krwi ani wpłynąć na nią za pomocą zwykłego sposobu żywienia. Grupa krwi to uwarunkowany genetycznie stan równowagi, który można jedynie zaburzyć poprzez promieniowanie radioaktywne, spożywanie GMO lub oddziaływanie bardzo ciężkich toksycznych zatruć wywołujących poważne choroby i śmierć. Absolutnie nie da się wpłynąć na geny, czyli zmienić grupy krwi, przez „niewłaściwe” lub „właściwe” codzienne odżywianie się zgodne z teorią D’Adamo. Skoro nie jesteśmy w stanie zmienić grupy krwi za pomocą zwykłego pokarmu (mięsa, mleka, warzyw), wydaje się logiczne, że grupa krwi również nie może mieć wpływu na wybór naszej żywności. Grupa krwi odzwierciedla indywidualną (genetyczną) budowę. Nie zależy ona od podatności na infekcje, zdolności do pracy, nastroju, a tym bardziej od diety. Gdyby istniał podział pokarmów zależny od grup krwi, to podczas spożywania pokarmu nieodpowiadającego grupie krwi każdy normalny organizm (jego układ immunologiczny) zacząłby tworzyć antyciała przeznaczone do walki z ciałem obcym. W rezultacie tej walki powstałyby toksyny, ropa i in. Konflikt ten prowadziłby do zatruć, wymiotów i nawet śmierci. W związku z tym, że podział pokarmów według grup krwi (AB0) nie istnieje w przyrodzie, a jest to jedynie wymysł, nie obserwujemy ani wymiotów, ani śmierci podczas każdego posiłku „sprzecznego” z naszą grupą krwi.

Należy zauważyć, że dieta ułożona pod kątem grupy krwi (AB0) jest zbyt uproszczona, gdyż nie odpowiada rzeczywistej aktywności enzymatycznej i hormonalnej konkretnej osoby.

 

Długowieczność a grupa krwi

VI. Bardzo mocnym argumentem przeciwko teorii dr D’Adamo jest to, że każdy naród (lub społeczność) indywidualnie dobiera sposób odżywiania w zależności od konstytucji (budowy ciała człowieka), położenia geograficznego danego kraju, tradycji etnicznych, charakteru pracy, trybu życia, wieku, obecności specyficznych schorzeń itp., ale nigdy w zależności od grupy krwi. Oto przykłady:

 1. Wśród Eskimosów z całą pewnością są ludzie o różnych grupach krwi, tymczasem cechy etniczne, położenie geograficzne i warunki klimatyczne pozwalają im przeżyć jedynie dzięki specyficznemu odżywianiu polegającemu na spożywaniu surowego mięsa i ryb bez soli. Odpowiadałoby to grupie krwi 0. Czy sądzicie, że Eskimosi z pozostałymi grupami krwi, odżywiając się identycznie, czują się gorzej niż ci z grupą 0? A może ci, którzy nie mają tej grupy, już wymarli, ponieważ odżywiali się niezgodnie ich grupą? Teoria „grupa krwi – dieta” w żaden sposób nie pasuje do jednego z najstarszych narodów żyjących na naszej planecie.

 2. Wiadomo, że Japończycy są długowieczni. Pod względem długowieczności Japonia zajmuje pierwsze miejsce na świecie. Średnia długość życia Japończyków w 2009 roku wynosiła 83 lata. Długowieczności sprzyja ich sposób odżywiania się, prawie nie stosują mięsa. Podstawowym pokarmem w Japonii są owoce morza. Czyżby cała ludność Japonii miała tę samą grupę krwi? Oczywiście, że nie. Teoria „grupa krwi – dieta” w żaden sposób nie pasuje do długowiecznych mieszkańców Ziemi.

 3. W prowincji Hunza w Himalajach żyje szczep ludzi, których średnia długość życia waha się w granicach 80–100 lat. Jedyną ich wspólną cechą jest to, że wszyscy są wegetarianami, co ma decydujący wpływ na ich długowieczność. Ale przecież cały ten lud nie ma jednej (tej samej) grupy krwi!

 

Czy można sklasyfikować człowieka?

VII. Ostatnimi czasy niektórzy ludzie zaczynają pasjonować się różnicami rasowymi. Przejawiają się one w budowie włosów, wymiarach kości poszczególnych części ciała, kolorze skóry, oczu, kształcie czaszki. Jak widać, na Ziemi istnieje ogromna liczba oznak, według których można sklasyfikować człowieka. Można badać różne aspekty życia ludzkiego i powiązać je wszystkie z samopoczuciem, chorobami i składem chemicznomorfologicznym krwi. Można obserwować, jak wpływa na zdrowie klimat lub jak na proces przyswajania pokarmu i jakości krwi wpływa sposób myślenia (negatywny – pozytywny) lub też jak kolor skóry wpływa na różny stopień odporności na określone procesy patologiczne (takie jak podwyższone promieniowanie słoneczne). Można wyróżnić i analizować wiele innych czynników. Nie da się jednak określić zależności cech anatomicznofizjologicznych od grupy krwi. Jeśli chodzi o skład krwi osób żyjących na Ziemi, profesor antropologii Uta Ranke – jeden z największych autorytetów w swej dziedzinie – jest zdania, że różnice w sposobach odżywiania wpływają wyłącznie na jej skład chemiczno-morfologiczny, w żadnym zaś wypadku nie modyfikują one cech genetycznych determinujących grupę krwi. Jest to jeszcze jedno potwierdzenie bezzasadności teorii uzależniającej dietę od grupy krwi.

 

Ile jest grup krwi?

VIII. Zobaczmy, co na ten temat mówi Nata Gurjewa – lekarz transfuzjolog o wysokim stopniu specjalizacji z Krymskiego Szpitala Republikańskiego im. N.A. Siemaszki, a więc osoba, która na co dzień w sposób bezpośredni styka się z krwią:

 „Wydawałoby się, że – zgodnie z teorią dr D’Adamo – wszystko jest bardzo proste: są cztery grupy krwi. Znając swoją grupę, można więc dobrać dla siebie optymalną dietę. Lecz, wgłębiając się nieco w to zagadnienie, można śmiało powiedzieć, że w przyrodzie nie ma dwóch osób o identycznej grupie krwi. Zdumiewające? Przypatrzmy się zatem tej sprawie z bliska:

 1. Rozpatrzmy grupę krwi A (lub B, albo AB czy 0). W dowodzie osobistym (w Rosji, na Białorusi czy Ukrainie) istniała wzmianka o grupie krwi oraz czynniku Rh, który może być dodatni lub ujemny. Po antygenach AB0 układ grupowy Rh ma największe znaczenie w klinicznej praktyce. U osób z grupą krwi A czynnik ten może być dodatni Rh(+) lub ujemny Rh(–). Krew grupy A Rh(+) rezus dodatni i grupy A Rh(–) rezus ujemny są to dwie zupełnie inne grupy krwi. Oba czynniki (grupa i rezus) były wpisywane w dokumentach po to, aby w razie konieczności udzielenia człowiekowi nagłej pomocy nie zaszła pomyłka, która mogłaby doprowadzić do jego śmierci. Nie można bowiem przetoczyć krwi grupy A Rh(+) człowiekowi z grupą A Rh(−). Jak widać, w samej tylko grupie A występują bardzo istotne różnice. Podobne zjawisko ma miejsce w grupach B, AB i 0. Tymczasem teoria D’Adamo proponuje dietę dla jednej tylko grupy, np. A (lub grupy B, AB czy 0), która w czystej postaci bez uwzględnienia czynnika Rh(+) i Rh(–) po prostu nie istnieje.

 2. Czym jest grupa krwi? Pod pojęciem tym rozumie się określone połączenie antygenowych cech erytrocytów, trombocytów, leukocytów, enzymów, białek itp., które u każdego osobnika są uwarunkowane genetycznie. Grupowy układ AB0 (określający cztery ogólnie znane grupy krwi) – to tylko jeden spośród całego szeregu innych grupowych układów krwi człowieka. Należy on do erytrocytarnych grupowych układów krwi, których istnieje ponad 30 (układ antygenów Kell, MNSs, Lutheran, Lewis (Le), Kidd), Rh–Hr oraz inne.) Nie liczę leukocytarnych, trombocytarnych i innych układów grupowych, o których decyduje obecność różnorodnych antygenów.

 Najróżniejsze kombinacje tychże układów dają w sumie niezliczoną liczbę grup krwiInnymi słowy  każdy człowiek jest unikatowy i niepowtarzalny, i ma własną grupę krwi, która płynie w jego ciele od urodzenia do śmierci.

 Organizm człowieka został zbadany jedynie w 20 % (a być może tylko w 5 %) i co roku uczonym udaje się odkryć nowe tajemnice jego ustroju oraz nowe, nieznane wcześniej grupowe układy krwi. Nie możemy ograniczać się jedynie do czterech grup krwi i na tej podstawie konstruować systemu żywienia odpowiedniego dla całej ludzkości.

Transfuzja indywidualnie dobranej krwi dawcy, która pozornie „odpowiada” grupie krwi pacjenta, jak również wszystkie operacje przeszczepów organów powodują różne reakcje, w tym reakcję odrzucenia, którego intensywność jest kwestią jednostkową. Krew (komórki krwi) oraz organy są absolutnie indywidualnymi elementami organizmu! Tak naprawdę nie istnieje dawca identyczny. Nie można go znaleźć wśród bliskich krewnych, a nawet wśród bliźniąt. Organizm (system immunologiczny) zawsze będzie odrzucać „ciało obce”. To bezsprzecznie dowodzi, że właściwości krwi są cechą absolutnie indywidualną. Dlatego odżywianie się według tylko czterech grup krwi nie może być uniwersalne”.

Jak wiadomo, według układu antygenów AB0 istnieją cztery grupy krwi, przy czym nie ma na Ziemi ludzi jednakowych. Ale wyznawcy modnej teorii usilnie starają się „wrzucić ludzi do czterech worków”. Faktycznie nie da się tego jednak zrobić, ponieważ każdy człowiek przez życie niesie sobie właściwy, ściśle indywidualny bagaż genetyczny.

Podsumowanie punktu VIII:Grup krwi jest tyle, ilu jest ludzi na naszej planecie.

Dowód przez zaprzeczenie

 IX. Poniżej zamieszczona tabela 7 pozwala jeszcze raz spojrzeć na odżywianie się i krew z globalnego punktu widzenia.

 Tabela 7. Częstość występowania (w %) krwi Rh(+) i Rh(–) u niektórych narodów Ziemi

 

Narodowość %, rezus dodatni, Rh(+) %, rezus ujemny, Rh(–)
Rosjanie 86 14
Norwegowie 85 15
Arabowie 72 28
Eskimosi 99–100 0–1
Meksykanie 100 0
Indianie amerykańscy 90–98 2–10
Aborygeni australijscy 100 0
Chińczycy 98–100 0–2
Japończycy 99–100 0–1
Baskowie 64 36

 Z tabeli wynika, że Eskimosi, Japończycy, Meksykanie i australijscy Aborygeni mają wspólne charakterystyczne cechy krwi: prawie nie spotyka się wśród nich krwi o ujemnym czynniku Rh, czyli Rh(–) (od 0 do 2 %).

Chociaż wymienione narody mają „taką samą krew”, zamieszkują oddalone od siebie obszary kuli ziemskiej, lecz tym niemniej sposoby ich odżywiania ogromnie się różnią. Podczas gdy do jadłospisu Eskimosów należą głównie surowe ryby i mięso, menu australijskich Aborygenów składa się przede wszystkim z dzikich roślin, orzechów, owoców, korzeni. Stanowi to jeszcze jeden dowód (dowód przez zaprzeczenie) na to, że teoria o ścisłej zależności sposobu odżywiania się od grupy krwi nie opiera się na podstawach (faktach) praktycznych.

 

Poznaj swoją historię!

 X. Jeśli spojrzeć na zagadnienie z punktu widzenia historii, oczywista staje się bezzasadność twierdzenia dr. D’Adamo, jakoby ludzie pierwotni byli myśliwymi (drapieżnikami). Fakty temu przeczą. Ludzie pierwotni byli zbieraczami wszystkiego, co można było natychmiast spożyć, a zatem byli przede wszystkim roślinożercami. Myślistwo i przyrządzanie pokarmów na ogniu pojawiły się o wiele później. Jeśli chcesz zapoznać się z niezwykle interesującymi informacjami o życiu ludzi pierwotnych na Ziemi, na temat ras dawnych i dziś istniejących, proponuję lekturę dzieł Mikołaja i Eleny Roerich. Wówczas stanie się dla Ciebie jasne, kim byli ludzie pierwotni. Ale proszę, przeczytaj to sam – nie chcę odbierać Ci tej przyjemności.

 Jak widać z dziesięciu wyżej wymienionych dowodów, koncepcja odżywiania się według teorii dr D’Adamo jest całkowicie subiektywna. Proponuję poszerzyć Świadomość i samodzielnie wyciągać wnioski dotyczące modnej i niezwykle pożytecznej teorii dla … producentów.